
Lourdes. O tym małym miasteczku, leżącym u stóp Pirenejów, zrobiło się głośno dzięki Matce Bożej. Osiemnaście spotkań Bernadety z „Białą Panią” zaczęło się 11 lutego a zakończyło 16 lipca 1858 roku.
Ku zaskoczeniu 14-letniej dziewczynki, Maria zwróciła się do niej w jej własnym dialekcie, czyli w języku gaskońskim, nazywanym częściej w Polsce językiem prowansalskim. Podobnie było w Guadalupe, gdzie mówiła do Juana Diego w języku Azteków (Nahuatl); w afrykańskim Kibeho, gdzie przekazywała swoje przesłanie w języku kinyarwanda czy w Gietrzwałdzie, gdzie mówiła po polsku.
W rzeczy samej, Maryja mówi wszystkimi językami. Czuje się jak u siebie w każdej kulturze. Rozumie swoje dzieci i potrafi się z nimi porozumieć, bo jest Matką dla wszystkich ludzi.
Od pierwszego uzdrowienia w Lourdes, które miało miejsce 1 marca 1858 roku, napływają tu nieprzerwanie chorzy. Spodziewają się nie tylko uzdrowienia ciała, ale szukają też sił do znoszenia cierpienia. Związek chorych z pirenejskim sanktuarium spowodował, iż w 1992 roku Jan Paweł II ustanowił Światowy Dzień Chorego, a na jego datę wybrał właśnie dzień pierwszego objawienia Matki Bożej w Lourdes. Dziś obchodzimy ten dzień po raz trzydziesty czwarty.
I jeszcze jedno. Jest taka zabawna scena w filmie o św. Bernadecie Soubirous. Gdy rzeźbiarz dokończył pracy nad figurką „Białej Pani”, wyraźnie zadowolony z siebie woła Bernadetę i pyta: „I co, to Ona? Taką była?”. Bernadetta nieco zmieszana odpowiada: „C’est ça, et ce n’est pas ça” [To jest to, i to nie jest to]. Czyli, „to Ona, i to nie Ona”. Dlaczego? Bo piękno Maryi (i nie tylko) nie jest zakotwiczone w proporcjach ciała, lecz w proporcjach duszy. Im głębsze życie duchowe, im więcej w kimś duchowej przestrzeni, tym piękniejszą staje się ta osoba.
Stanisław STAWICKI
Ks. Stanisław Stawicki. Pallotyn. Urodził się w 1956 roku w Kowalu. Przez wiele lat pracował na misjach w Rwandzie, Kamerunie, Kongo i Wybrzeżu Kości Słoniowej. Sześć lat spędził w Rzymie. Równie sześć w Paryżu, gdzie w 2003 roku na Wydziale Teologicznym jezuickiego Centre Sèvres obronił pracę doktorską Współdziałanie. Pasja życia. Życie i sposób życia Wincentego Pallottiego (1795-1850). W sierpniu 2021 powrócił do Paryża, gdzie do września 2024 roku pracował jako proboszcz parafii Świętych Jakuba i Krzysztofa w XIX dzielnicy zwanej „La Villette”. Obecnie pełni funkcję ojca duchownego i wykładowcy w Wyższym Seminarium Duchownym w Ołtarzewie koło Warszawy. Jest autorem trzech pozycji książkowych w języku polskim: Sześć dni. Rekolekcje z Don Vincenzo (Apostolicum, Ząbki 2011), Okruchy pallotyńskie na dzień dobry i dobranoc (Apostolicum, Ząbki 2017) oraz Okruchy pallotyńskie znad Tybru (Apostolicum, Ząbki 2021).
Recogito, rok XXVII, luty 2025
