Pozwolić

Giotto di Bondone (1266-1337), Wskrzeszenie Łazarza (między 1304 a 1306) ©.Cappella degli Scrovegni, Padwa

„Rozwiążcie go i pozwólcie mu chodzić!”

Owinięty pośmiertnym całunem, związany przepaskami, pogrzebany… od czterech dni należy do ziemi, podlega prawu rozkładu i nosi imię – Umarły.
Dla niego wszystko się skończyło.

Ile razy tak się czułeś?
Jak często byłeś w tym zimnym i ciemnym miejscu?
Co Cię ściskało i zatrzymywało w bezruchu?
Czy myślałeś o sobie – Umarły?

Łazarz – główna postać dzisiejszej Ewangelii.
A jednocześnie wielki nieobecny.
Swoją śmiercią aranżuje przyjście Jezusa, niejako wymusza ciąg zdarzeń i organizuje całą przestrzeń żałobnego świata.

Wypalenie, cierpienie, choroba, ból, strata, śmierć, żałoba… zatrzymują bieg życia.
Zatrzymują samo życie.
Potrzeba wtedy tych, którzy są obok, blisko.
Potrzeba czyjejś obecności, gdy pojawia się własna nieobecność.
Potrzeba tęsknoty tych, którzy odczuwają brak.
Potrzeba czyjegoś cierpliwego oczekiwania i jego nadziei, że może jednak…
Potrzeba tych, którzy do-trwają a potem delikatnie i czule rozwiążą opaski, odwiną całun i wezmą za rękę, by postawić pierwszy nowy krok.
Rozwiążą i pozwolą iść ku Życiu.

Monika CECOT

Monika Cecot – pallotynka. W Polsce zajmowała się m.in. apostolstwem oraz promocją pallotyńskiej duchowości (rekolekcje, konferencje, publikacje). Przez ponad dwa lata mieszkała we Francji, pracując w zespole pastoralnym w Collège Saint Stanislas w Osny. Obecnie prowadzi dom Sióstr Pallotynek w Rzymie.

Recogito, rok XXVII, marzec 2026