Już jutro, Panie, łagodnych świąt
żniwo, plony stukrotne.
Kategoria: Sacrum profanum
O zegarze, który tyka głośno i inne wiersze
Mam zegar, który tyka głośno, teraz już rzadko są takie zegary
Więcej O zegarze, który tyka głośno i inne wierszeGrudzień
Grudzień się skrada tuż za listopadem.
Szronem otula drzew szkielety.
Tylko umarli znają całą prawdę.
zdążyć
dłoń dotknęła papieru, by spopieliła go myśl
Więcej zdążyćLigawka na adwent
Buki gęsto kwitły, więc zima
była mroźna, pełna jaskrawej bieli.
Samotna mewa nad białą kartką brzegu
Prószy śnieg, szron na gałęziach świerku łagodzi
miejski krajobraz, chłodzi rozpalone czoło –
[Dom był przystanią zmarłych]
Dom był przystanią zmarłych.
Więcej [Dom był przystanią zmarłych]