Boże, błogosław wszystkim i dbaj też o Siebie! Bo jeśli coś Ci się stanie, wszyscy mamy przejebane
Więcej Sans Toi, nous sommes tous foutusTag: Stanisław Stawicki
Ruch i szare komórki w czasach zagrożenia
Co do moich „spacerów nad Tybrem”, szukam oczywista dla nich racji i motywacji. I tak, wyczytałem, iż w dobie koronawirusa lekarze rekomendują unikanie zajęć w siłowni czy innych zamkniętych obiektach. Natomiast spacer, bieg lub jazda rowerem na świeżym powietrzu same w sobie nie są zagrażające. Generalny wniosek jest następujący: wybierajmy ruch na świeżym powietrzu, ale róbmy to indywidualnie.
Więcej Ruch i szare komórki w czasach zagrożeniaWirus nas testuje
Na Ponte Sisto, trębacz nie odpuszcza. Dmie każdego dnia. Poza tym nie ma żadnej konkurencji. Z miłości do muzyki i podziwu dla trębacza, zaniosłem mu dziś grosza. Kiedy mu powiedziałem „dziękuję i gratuluję”, przerwał i zapytał: „Czego”? Odpowiedziałem: „Polotu i odwagi”. Uśmiechnął się i skonkludował: „W domu bym nie wysiedział, a tu przynajmniej odrobiną normalności próbuję egzorcyzmować wirusa”.
Więcej Wirus nas testujeJuż i jeszcze nie… Komentarz do „credo” Jana Nowickiego
Powiedział pan kiedyś: „Mężczyznę poznaje się po tym, jak umiera”. To bardzo intymne i prowokujące „dla duszy” wyznanie (i wyzwanie). A jak pana odrobinę znam, jeśli dusza ma płeć, to z pewnością jest kobietą!
Więcej Już i jeszcze nie… Komentarz do „credo” Jana NowickiegoO tym jak Pallotti zareagował na epidemię cholery
„Zamykanie kościołów z powodu koronawirusa wywołuje we mnie pewną gorycz” – pisze Andrea Riccardi, założyciel wspólnoty Sant’Egidio i były minister współpracy społecznej we Włoszech w…
Więcej O tym jak Pallotti zareagował na epidemię choleryOświadczam, że mnie wystarczy Ewangelia
Wczoraj wieczorem uczestniczyłem w światowej prapremierze filmu o ks. Janie Ziei (1897-1991). Miała ona miejsce w studyjnym kinie „Cinema Farnese” przy Campo de’ Fiori, położonym…
Więcej Oświadczam, że mnie wystarczy EwangeliaFra Angelico i Mozart w Wiecznym Mieście
Beatyfikował go dopiero w 1982 roku – boć sam wrażliwy na piękno i sztukę – Jan Paweł II, ogłaszając go jednocześnie patronem artystów i historyków sztuki. Nie dziwi więc nic, iż pierwszą podroż Mozarta do Rzymy zdecydowano uczcić we wspomnienie liturgiczne patrona artystów.
Więcej Fra Angelico i Mozart w Wiecznym Mieście