W czerwcu o poranku
w dzień Bożego Ciała
zjawił się niemy Posłaniec.
Kategoria: Teksty
* * *
Na Górze Bouffałowej to raczej chłopaczyska
bawili się w Indian.
całkiem i inne wiersze
coś co jest na poły wyznaniem na poły przepowiednią
Więcej całkiem i inne wierszePóźna starość
Niekiedy w południowej bieli moje ciało
odzyskuje blask, jakby zrodzone na nowo.
Przygoda
Już czas zamknąć oczy. Niech nie oglądają
tych ciemności, tego schyłku stworzenia.
Wieś idzie przez sianokos
Czterdzieści lat temu.
Niedaleko morza.
Przy rzeźbie Rodina
Sekundy odfruwają jak drobinki kurzu
z lady sprzedawcy kartek i albumów.
