Królestwo Snu
Intensywnej euforii, kolorowych, bajecznych snów niektórzy potrzebują jak powietrza czy wody.
Koniec marca, początek wiosny i nowych nadziei, pożegnanie szczątków odpadłych od przeszłego. Wpatruję się dziś uważnie w rozjaśnione oczy rozkwitającego dnia – istotne sprawy rozmieniam na drobne odczucia, żeby każda z nich znalazła ujście z właściwego źródła.
Więcej Popołudniowa godzina w CanfrancW górze
Ciemność
Calle Delicias z wolna wyłania się z porannej mgły. Różowa zorza wciąż zawieszona nad dachami ogłasza tarczę wieczności dla stolicy Hiszpanii. I zaraz ruch, gwar, wózki przepełnione śmieciem tłuką o kamienie starej zabudowy.
Więcej Impresje z Calle de las DeliciasCzekam, kiedy zapachnie ziemia, mokra, przegniła
z kępkami zwycięskich przebiśniegów,
rojem tańczących komarów.
Niełatwo zrozumieć własną samotność, a tym bardziej cudzą, nawet jeśli to jest bliski dla nas człowiek.
Więcej Prawdziwie świętować ZmartwychwstanieNiewypowiedziane słowa, jakie nosimy w sobie ukryte w głębi, mogą stać się najważniejszymi z naszych wypowiedzi.
Więcej Przekazać inaczej niż słowamiAbp Éric de Moulins-Beaufort, przewodniczący Episkopatu, podkreśla, że Francuzi inaczej postrzegaliby koniec życia, gdyby wszyscy mogli korzystać z gwarantowanej przez prawo opieki paliatywnej.
Więcej Fałszywy podstęp